Kawiarnie, kawiarenki achhh..... nic chyba bardziej mnie tak nie nastraja jak zapach aromatycznej kawy.... każdy dzień rozpoczynam "Dużym kubkiem" owego afrodyzjaku. Siadam "zawinięta" w ażurowy pled i delektuję się :) latem wychodzę do mojego mini ogródka (stworzyłam go na balkonie:) i siadam na leżaczku.. Chwilo trwaj!!! Od dłuższego czasu nakręcam się bo mam pewne marzenie i pomysł na jego spełnienie ale ciiii jeszcze nie zdradzę ( by nie zapeszać). Pokaże wam miejsce, które wyglądają bajecznie, zaglądam tam codziennie.... wirtualnie, ale mam nadzieję, że niebawem uda mi się zobaczyć je na żywo.
Źródło: http://werandafamily.tumblr.com/
Wszystkie zamieszczone wyżej zdjęcia pochodzą ze strony:
http://werandafamily.tumblr.com/
Bajecznie prawda? Pięknie, kolorowo, naturalnie, na pewno smacznie i wiecie co?!? Można przychodzić tam ze swoim czworonogiem!! Dla mnie bomba! :):) Uciekam kochani, bo mój "czworonóg" ma potrzebę :)
Na koniec kilka zdjęć naszego współlokatora :
Życzę wam udanego i przepełnionego słoneczkiem dnia
........Marta :):):)







Miejsce rzeczywiście magiczne! Ale własny nawet najmniejszy balkon, z własnym siedziskiem i pupilem przy nodze też jest wspaniały. :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDokładnie:) ważny jest własny choćby "kawałek" natury, aby móc naładować baterie przed lub po minionym dniu :) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńMiejsce przepiękne, bajeczne chciało by się tam pójść z ukochaną osobą i usiąść oddając się błogiemu lenistwu:)
OdpowiedzUsuńA psinka fajna:)
Patrycja